Przedszkolne zabawy literkowe

Dziś testujemy bardzo ciekawy zestaw pomocny przy stawianiu pierwszych kroków w nauce czytania i pisania po polsku.

Mój syn Oliver ma 3,5 roku i chodzi do przedszkola angielskiego, gdzie już poznaje litery i cyfry. W przyszłym roku pójdzie do szkoły, a angielskie przedszkola przygotowują dzieci do tego ważnego kroku poprzez zachęcanie do zabaw z literkami, tak aby dzieci w szkole już znały podstawowe literki i potrafiły na przykład rozpoznać i napisać swoje imię. W przedszkolu Oliver uczy się samodzielnie odnaleźć swoje imię i przykleić je na tablicy, gdy przychodzi do klasy.

Oliver mówi dużo, po polsku i po angielsku, widzę też, że interesuje się literami i cyframi, stara się je powtarzać i odwzorować samodzielnie, dlatego zachęcam go do zabaw z literkami i rozpoznawania prostych wyrazów.

Ponieważ języka angielskiego uczy się w przedszkolu, a potem będzie uczył się w szkole, w domu zachęcam go do poznawania polskiego alfabetu i rozwijania słownictwa po polsku. Oczywiście też pomagam mu ze zrozumieniem angielskich słówek, ale ważne jest dla mnie, żeby Oli nauczył się czytać i pisać po polsku (tak jak jego starszy brat), dlatego w domu więcej czasu staram się poświęcić na kontakt z językiem polskim.

Uważam, że na stawianie pierwszych kroków nigdy nie jest za wcześnie, a odpowiednio dobrane ćwiczenia i zabawy mogą bardzo pozytywnie wpłynąć na naukę czytania i pisania w przyszłości. Gdy rozmawiam z rodziną w Polsce, wszyscy dziwią się, że dzieci tak wcześnie zaczynają tu w Wielkiej Brytanii uczyć się czytać i pisać. Rozumiem, że w Polsce wygląda to trochę inaczej, ale z doświadczenia ze starszym synem, Adamem, wiem, że 3 – 4 lata to wcale nie za wcześnie na rozpoczęcie nauki. Pod warunkiem, że nauka dostosowana jest do poziomu dziecka w tym wieku, a więc oczywiście nie zaczynamy nauki czytania od wspólnego czytania ‚W pustyni i w puszczy’ albo ‚Pana Tadeusza’. Jestem zwolenniczką przemycania treści naukowych pod przykrywką zabawy, i wiem że taki rodzaj poznawania i doświadcznia dzieci lubią najbardziej, a zarazem jest on najbardziej efektywny.

Nauka poprzez zabawę to świetny sposób na poznawanie literek, dlatego bardzo ucieszyłam się, gdy zobaczyłam Zestaw Przedszkolaka Litery i Słówka. Ponieważ w pudełku zapakowane jest wiele różnych rzeczy, od razu wzbudził nasze zainteresowanie i nawet otwieranie pudełka było dla Olivera ciekawe, bo nie mógł się doczekać, żeby zobaczyć, co jest w środku. A w środku znaleźliśmy takie cuda

  • Fiszki – zestaw 26 kart z literami, obrazkami i wyrazami
  • Książeczka do ćwiczenia szklaczków
  • Książeczka do pisania pierwszych słówek
  • Kredki
  • Ołówek z gumką w kształcie sowy
  • Plakat z literkami

Najbardziej spodobała się Oliverowi książeczka ze szklaczkami. Bardzo lubi szlaczki, a to wspaniały sposób na to, aby nauczyć się kontroli ręki i trzymania ołówka (z tym jeszcze Oli ma problem, ale nauczy się). Przed Oliverem jeszcze długa droga, ale wszelkie ćwiczenia, które polegają na łączeniu kropek, podąrzaniu za linią czy odwzorowaniu obrazka, pomagają rozwinąć zdolności motoryczne niezbędne do prawidłowego pisania i odwzorowywania liter.

 

 

Po świetnie wykonanej pracy testowaliśmy naklejki. Oczywiście naklejki zawsze są hitem i za dobrze wykonaną pracę należy się naklejka.

 

Karty z literami okazały się świetną zabawką, nie tylko do ćwiczenia liter i odgadywania, co jest na początku wyrazu, ale też do układania wielkiej układanki obrazkowej, która wymagamała wiele koncentracji i dokładności. Polecam wszystkim rodzicom, bo przy takiej zabawie doświadczyłam ok pół godziny ciszy i spokoju i zdążyłam nawet zrobić pranie. 😉

A na poważnie, bawiliśmy się w zgadywanie wyrazów na obrazku (poszerzanie słownictwa), a przy tym znaleźliśmy kilka wyrazów, które zaczynają się na tą samą literę po polsku i po angielsku, np. małpa / monkey.

 

 

Polecam wszystkim rodzicom przedszkolaków, którzy chcą rozpocząć przygodę z literkami. Pamiętajmy o kilku prostych zasadach

  • Dzieci uczą się przez zabawę, spraw aby nauka nigdy nie była nudna
  • Dostosuj gry i zabawy do poziomu dziecka – zbyt trudne zadania mogą szybko zniechęcić
  • Zawsze doceniaj wysiłek dziecka i nagradzaj za trud włożony w wykonane zadanie

 

O czytaniu i pisaniu u dzieci dwujęzycznych pisaliśmy również w artykułach

Czytanie u dzieci dwujęzycznych 

Proste pisanie

 

Autorka wpisu

Izabela Olendzki, mama Adama, 9 i Olivera, 3, mieszka w Newark, UK wraz z dziećmi, mężem Tomkiem i psem, Atosem. Wychowuje dzieci i psa dwujęzycznie. Studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła specjalizację pedagogiczną oraz specjalizację Filologia dla mediów. Od 2005 roku mieszka w Wielkiej Brytanii, od września 2016 współpracuje z księgarnią Czytam i Mówię Po Polsku, aby promować dwujęzyczność, naukę czytania, pisania i mówienia po polsku wśród Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i na świecie.

Napisz Komentarz