Rodzicu dziecka dwujęzycznego, nie poddawaj się!

Kiedy pojawia się zniechęcenie…

Rodzice dzieci dwujęzycznych często mówią nam o swoim poczuciu zniechęcenia, które spowodowane jest tym, że nie widzą efektów w nauce języka polskiego.

Ponieważ ten temat pojawiają się bardzo często, dziś proponujemy Wam obejrzenie krótkiego filmu Adama Becka, autora strony poświęconej dwujęzyczności Bilingual Monkeys, forum dla dwujęzycznych i wielojęzycznych rodzin Bilingual Zoo oraz autora książki ‘Maximize Your Child’s Bilingual Ability’. Adam, który mieszka z żoną w Japonii i wychowuje dwójkę dzieci dwujęzycznie, z wielką pasją pomaga dwujęzycznym i wielojęzycznym rodzinom na całym świecie, dlatego z wielką przyjemnością prezentujemy jego wskazówki i zachęcamy do zapoznania się z jego materiałami.

Okazuje się, że zniechęcenie i frustracja to problem rodziców dzieci dwujęzycznych na całym świecie, także nie jesteście sami!

Mam nadzieję, że ten tekst zainspiruje Was, żeby nie poddawać się w wychowaniu dwujęzycznym.

 

 

Rodzice dzieci dwujęzycznych bardzo często mówią o tym, że nie widzą postępów w nauce drugiego języka, a przez to czują, że ponieśli klęskę w dwujęzycznym wychowaniu dziecka. To uczucie jest bardzo powrzechne i bardzo niszczące, dlatego warto przyjżeć mu się bliżej. Co to znaczy ‘ponieść klęskę w dwujęzycznym wychowaniu’?

Oznacza to tyle, że obecne umiejętności językowe dziecka rozmijają się z oczekiwaniami rodzica i nadzejami, ale to w żadnym wypadku nie jest klęska. Nie nazywajmy tego niepowodzeniem czy klęską, ale potraktujmy jako rozminięcie się dwóch spraw – poziomu umiejętności dziecka  i naszych oczekiwań, co do poziomu rozwoju drugiego języka.

Skupmy się zatem na osiągnieciach, a nie na porażkach. Z pewnością już osiągnęliście znaczny postęp w nauczaniu dwujęzycznym, może nie w stopniu, który was zadowala, ale nadal postęp, doszliście do pewnego poziomu. Ten poziom dwujęzyczności, może zawsze zostać w przyszłości podniesiony i poprawiony.

Często jesteśmy sfrustrowani, ponieważ postępów dziecka nie widać, zwłaszcza jeśli dziecko jeszcze nie mówi, lub jeśli do komunikacji używa tylko języka większościowego (angielskiego). Jeśli wkładałeś regularny wysiłek, żeby nauczyć drugiego języka, możesz być pewny, że znajomość języka mniejszościowego regularnie zwiększa się w umyśle małego dziecka.

Prawdziwa przegrana następuje wtedy, gdy twoje dziecko nie robi żadnych postępów pomimo twoich ciągłych wysiłków w ciągu 18 lat jego dzieciństwa. Czy z tej perspektywy można w ogóle mówić o porażce? To nie porażka, to wskazówka dla ciebie – jeśli chcesz osiągnąć określony poziom znajomości drugiego języka, musisz starać się bardziej, robić więcej. Nie ma też nic złego w tym, że chcesz zmienić swój cel dotyczący osiągnięć dziecka. To mądra decyzja, żeby postawić sobie realistyczny cel zamiast ciągle walczyć z frustracją. Musimy zdawać sobie sprawę z rozmiaru zadania i podejmować kroki odpowiednie do rozmiaru celu.

Problem z poczuciem zniechęcenia polega na tym, że często staje nam ono na drodze w posunięciu  się do przodu. Kiedy czujemy, że ponieśliśmy porażkę, nie widzimy co można zrobić, żeby osiągnąć długoterminowy sukces.

W wychowaniu dwujęzycznym, poczucie porażki jest całkowicie normalne, dlatego tak ważne jest, żeby wyznaczyć sobie realistyczny cel i wytrwale do niego dążyć.

There is no failure!

(Fragment of Maximize Your Child’s Bilingual Ability by Adam Beck, There Is No Failure, translated by Izabela Olendzki with kind permission of the author)

***

Aby pomóc sobie w wyznaczeniu realistycznego celu proponujemy odpowiedzieć na następujące pytanie:

Jaki jest Twój cel w wychowaniu dwujęzycznym (nie ma tu ‘złych i poprawnych’ odpowiedzi – Twój cel jest dostosowany do warunków Twojej rodziny i Twoich potrzeb):

  • Chcę żeby dziecko rozumiało po polsku ale nie zależy mi na tym, żeby mówiło

 

  • Chcę żeby rozumiało i mówiło – żeby dogadać się z polską rodziną – ale nie zależy mi na tym żeby czytało i pisało

 

  • Chcę, żeby rozumiało, mówiło i czytało ale nie zależy mi na pisaniu po polsku

 

  • Chcę, żeby rozumiało, mówiło, czytało i pisało po polsku – (jeśli będzie chciał uczyć się w Polsce / przygotowuję się do ewentualnego powrotu do Polski lub do zdania egzaminu GCSE z języka polskiego)

 

Pamiętajmy, każdy poziom jest inny i aby do niego dotrzeć, będziemy skupiać się na innych aktywnościach, a jeśli osiągniemy dany poziom, zawsze można wyznaczyć sobie nowy cel!

Napisz Komentarz